Tuesday, December 15, 2009

The bottom of the matter

Prosze ogladnąc ten film. Zaden mój komentarz nie jest potrzebny. Sprawa wyczerpana, popieram zdanie JKM. Osobiscie powiem ze po seri bulwersacji zrozumiałem ze i tak mozna sobie tak gadac i gadac, ale kłamstwa źnieść nie moge! Kłamst tolerował nie bede i to mówie wszem i wobec. PERIOD!!

Wednesday, December 9, 2009

Mainstream media

Są nieodłaczna częścią naszej egzystencji. Wiekszość spędza wolny czas przy nich. Media, bo o nich mowa to bardzo sprytna machina kontroli.
Kto ma władze nad mediami ma władze nad opinia publiczna i całymi społeczenstwami.
Jedynym wolnym medium na swiecie jest internet. Ale nie ma co sie martwic. Do czasu!
Spiskowa miedzynarodówka napewno znajdzie sposób na niepokornych którzy teraz konspiruja sie w siecie i wypisuja jakies bałamuty.
Nie dawno słyszałem wypowiedz jakiegos aparatczyka który mówił ze internet jest nie profesjonalny i trzeba sie tym zając aby był profesjonalny jak telewizja.
Tu musze sie zgodzic. Telewizja jest bardzo profesjonalna we wciskaniu codziennej dawki sciemy i bełkotu.
Kto oglada dzienniki takich czy owych stacji wie o czym mówie. Połowa wiadomosci nadaje sie conajwyzej jako notatki, a połowa to juz niczym nie zmącony bęłkot w którym tyle treści co w napoju soku z owoców.
Oczywiscie żadnych poważnych tematów w tv nie znajdziecie, no i słusznie. Po co mącić spokój obywateli zbyt trudnymi i nieprzyjemnymi sprawami. Lepiej powiedziec jak to aktor sie przewrócił a posłanka puściła bąka.
Od czasu do czasu jakiś mocniejszy temacik z wyrobiona opinia (ale tak zaprojektowane by to ludzie mysleli ze to ich własne opinie). Przydaje sie gdy wczesniej zaplanowane projekty musza miec jakies poparcie społeczne - tak dla bezpieczenstwa tej bandy cykorów zwanych dalej politykami.
I tak to sobie powoli płynie czas w cudownym eurokołchozie.

Tuesday, December 1, 2009

Day of dishonour

Dziś dzień hańby!!!
Polska z dniem dzisiejszym, to jest 1 grudnia 2009 roku utraciła suwerenność nad swoimi ziemiami.
Zdrajcy narodu polskiego oddali dobrowolnie władze komuchom z Unii Europejskiej.
Prawdopodobnie nie prędko odzyskamy niepodległości i z pewnościa bedzie trzeba przelać krew nie jednego młodego człowieka by to uczynić. Jego Ekscelencja Lech Kaczyński okrył sie hańba podpisując DOBROWOLNIE zrzeczenie się niepodległości. Za ten czyn zostanie przez historie i następne pokolenia odpowiednio oceniony.
Jak pisałem dnia wczorajszego za okupacja III RP nie przepadam, ale opcja oddania władzy biurokracji UE jest wizja jeszcze gorszą.
Na czytanych przeze mnie blogach temat ten jest poruszany w równie smutnym tonie.
Pozwole sobie zacytować kilka zdań z tychże.
Wygląda na to że kolejny 20-letni epizod suwerenności narodowej dobiegł końca. Tym razem bez wojny, bez heroicznych zmagań, bez dramatów. A już mogło by się wydawać że po 50 latach komunizmu właśnie suwerenność stanowienia o własnym losie uznana będzie za dobro najwyższe i nie podlegające dyskusji
@cynik9
...Otóż p.Kowalczyk nie zauważa, że te 67 mld (w rzeczywistości mniej) otrzymaliśmy, choć Traktat Lizboński NIE był podpisany, możliwość legalnej pracy – również. A unia celna to Europejski Obszar Gospodarczy, od WE i UE niezależny. Podobnie jak Traktat z Schengen.
Nie wiem, czy p.Kowalczyk sam jest ślepy – czy cynicznie ludzi okłamuje? Podejrzewam to pierwsze – bo tak „myśli” większość społeczeństwa!!!
Co ciekawsze: te 67 mld to niezbyt wielka suma: półtorej rocznego budżetu III RP – ale ułamek obrotów gospodarczych. Gdyby nie przepisy obciążające gospodarkę znacznie więcej moglibyśmy wygenerować bez WE. Stany Zjednoczone, choć zasiedlano dzikie tereny i walczono z Indianami – żadnych funduszów strukturalnych, zdaje się, z UE nie otrzymywały?
I dlatego są w tej chwili potęgą! Twierdzę, że gdyby dostawały, to byłyby obecnie na poziomie Nigerii...
JKM
Pierwszy grudnia 2009 roku, dzień kończący nasze dwudziestolecie suwerenne. Mamy coś nieszczęście do tych dwudziestolatek i mam nadzieje, że to nie stanie się naszą tradycją. Oczywiście sytuacja jest zgoła odmienna od tej, którą mieliśmy w 1939 roku, jednakże faktem jest, że prawo tworzone jest od dziś w Brukseli, a sama Europa stała się państwem federacyjnym, takim samym jak USA ze swoimi stanami, czy Niemcy ze swoimi landami. Trochę po cichu, trochę nieświadomie, trochę z zachłyśnięcia się zachodem, sami weszliśmy do organizacji, która jest niczym innym jak sztucznym tworem rządzonym przez biurokratyczną oligarchię.
Adam Duda
Minęła północ - i teraz pisze do Państwa lojalny obywatel Unii Europejskiej. Jeśli Państwo zerkniecie na okładki swoich paszportów - nowszych, niż trzy lata - to zauważycie, że już wtedy (zupełnie bezprawnie!) nosiły one nagłówek: "UNIA EUROPEJSKA" - choć UE jeszcze legalnie nie istniała. Było to zaplanowane przyzwyczajanie ludzi do tego, że są w UE - i znamienne, że MSWiA wydające te paszporty było wtedy w rekach PiSu! Zwracałem zresztą wtedy w MSWiA na to uwagę.
Więc proszę mi nie mówić, że PiS nie należał do sPiSku.
Jestem lojalnym obywatelem UE - i kocham Europę. Natomiast UE kocham tak, jak konserwatywny liberał niemiecki kochał III Rzeszę i konserwatywny liberał kazachski kochał ZSRS. Czyli życzę jej, by albo się zreformowała na normalne państwo (co mało prawdopodobne...) albo jak najszybciej rozpadła (co bardzo prawdopodobne)
JKM

Po kliknieciu na cytowane zdania nastąpi przeniesienie do źródła.
Zamieszcam jeszcze taki oto krótki filmik z happeningu partii WiP.